Blog

11-11-2019

Ćwiczę, bo lubię siebie - A Ty?

Ćwiczę, bo lubię czuć się dobrze, lubię ten stan, gdy rano wstaję z uśmiechem i energią, gdy z przyjemnością patrzę w lustro.
Nie, nie  chodzi tylko o zgrabną sylwetkę, ale o tę energię i sprężystość ciała towarzyszącą mi cały dzień.
Lubię czuć się dobrze sama ze sobą, mieć siłę na sprawy codzienne, lubię rozmawiać o pasjach i marzeniach a nie o dolegliwościach i chorobach.
 
Czy mi się zawsze chce?  O broń Boże, czasem sama kijem się zaganiam i motywuję na różne sposoby, czasem z lepszym, czasem z gorszym skutkiem – jednak bilans jest dodatni.
 
Po ćwiczeniach, po tym jak czuję, że zwyciężyłam z leniem a moje ciało i głowa krzyczy do mnie „Dzięki” – wiem, że warto.
 
Wokół usłyszysz wiele razy, daj spokój, lepiej zostań pod kocykiem, zadbaj o siebie, weź herbatę i ciastko, włącz ulubiony film, pobądź z bliskimi. Ludzie tak mówią, bo łatwiej im zaakceptować jeśli ktoś postępuje podobnie, jeśli ulega słabościom podobnie jak oni.
Niczym nie da się zastąpić odpowiedniej dawki ruchu – choćby zwykłego spaceru.
 
Rozejrzyj się wokoło, przypatrz się najbliższym, tym dalszym, tym na ulicy. Bądź krytyczna – ilu widzisz rześkich, sprawnych, sprężystych ludzi. Ciągłe przeziębienia, dolegliwości, brak energii, ospałość, z roku na rok przybywające kilogramy – tak wygląda średnia społeczeństwa. Zaganiani, ulegający pokusom, dobrobytowi, łagodzimy napięcia jedzeniem i biernymi przyjemnościami.
 
Zadaj sobie pytanie, czy masz wokół siebie osoby sprawne, przyjrzyj się ich nawykom, podpytaj, poobserwuj – zainspiruj się.
 
Ja od dawna podglądam moją wspaniałą Wandę, która mimo dawno ukończonych 80 lat tryska energią, ćwiczy taichi, głowa jej furczy od pomysłów. Drugim przykładem jest prowadzący  mnie od wielu lat doktor medycyny chińskiej, pomimo dojrzałego wieku – organizuje wyprawy, emanuje siłą i spokojem.
 
Skoro oni mogą, to ja też – pomyśl o tym.
 Czy będzie dużo przeszkód, oj od groma, czy warto – pewnie, że warto.
 
Życie mamy tylko jedno, dobrze jest je przeżyć na pełnej mocy!
 
Daj przykład innym, swoim najbliższym i dalszym, daj przykład sama sobie – jak mocna jesteś w walce ze słabościami.
 
Jeszcze nie tak dawno wszyscy Ci, którzy chcieli przetrwać zmuszeni byli do naturalnego wysiłku, do zdobywania pożywienia, zadbania o przygotowanie strawy, dachu nad głową..
 
Teraz w latach dobrobytu i zbytku, nie musimy tego robić. Pytanie, czy to jest faktycznie dobrobyt i dobrostan jakie ma skutki długofalowe.
Nieustająco trzymam kciuki za Ciebie i walkę ze słabościami.
21-09-2019

Waga Ciała a Ty unikasz tego tematu?

WAGA CIAŁA –  to temat tabu, kontrowersyjny, często unikany, pomijany, bo przecież kto by się tym zajmował i po co...
 
 Chyba tylko te szalone dziewczyny, które skupione są tylko na sobie i swoim wyglądzie.
 
Czy na pewno? 

Prawda jest dość brutalno-banalna, dobrze jest ważyć tyle, żeby nasze stawy, kości dźwigały optymalny ciężar i żeby zapewnić narządom bezproblemowe działanie!
 
Sama dużo mówię na zajęciach o samoakceptacji; estrogenowej, miękkiej budowie kobiecego ciała, o zwalniającym metabolizmie z upływem lat – i owszem, ale to, ile ważymy, bezsprzecznie wpływa na jakość naszego życia.
 
Być może są na tym świecie szczęściary, które objadają się codziennie, nie ruszają się za wiele a wagę mają prawidłową. Należysz do nich? Gratulacje. Ja nie. I wiele innych kobiet też nie!
 
Wiele osób, które zmagają się z nadwagą złoszczą się na mnie w rozmowie, używając argumentu, że to trudne, wręcz niewykonalne, żeby tak utrzymywać wagę. Pada argument, że łatwo się mówi, że od życia trzeba mieć przyjemności, że stres, że hormony, że budowa, predyspozycje itp. Itd.
 
 To wszystko prawda - dlatego nie musisz nosić rozmiaru 36 ani mieć mięśni jak znane ikony fit w Polsce. Niemniej powinnaś ważyć tyle, żeby Twoim kościom i stawom było dobrze. Raz po raz pojawiają się memy i  artykuły  krytykujące osoby szczupłe i  w tych artykułach możesz przeczytać, że bez przesady, wszystko dla ludzi, kobieta musi, wręcz powinna być miękka i okrągła…
 
No cóż – prawdą jest, że nie ma wyboru, jeśli chodzi o Twoje zdrowie, zachowanie mobilności do późnych lat życia – TWOJA WAGA MUSI BYĆ OPTYMALNA DLA TWOJEJ BUDOWY!
 
Na nic się nie zda poklepywanie po plecach, że akceptacja, wiek, ciąża, różne hormonalne problemy.
 
Nadal TY TU RZĄDZISZ i ostatecznie Ty decydujesz, czy zmienisz ten schemat, w który wpadłaś jak śliwka w kompot, albo ktoś Ci go w dzieciństwie wtłoczył do głowy.
 
Twoja relacja z jedzeniem jest kluczowa!
Jedzenie może być przyjemne, powinno być przyjemne, ale ma zaspokajać głód, stać się paliwem dla sprawnie działającego organizmu. Nic więcej.
 
Sensu życia szukaj gdzie indziej!
 
 Wiadomość brzmi – BEZ DYSCYPLINY niewiele się zmieni. Im szybciej zaczniesz zmianę tym lepiej.
 
Nie musisz się katować, biczować, zacznij od zdobycia wiedzy i krok po kroku wdrażaj zmiany.
Przyglądaj się temu co jesz bardzo uważnie, przyglądaj się czemu jesz jeszcze uważniej! Zaspokajasz głód? Czy załatwiasz inne sprawy? Zacznij się obserwować, być bardziej uważna co, kiedy i dlaczego a zmiana przyjdzie sama. Zauważ jakie sytuacje sprzyjają zajadaniu, jakie uczucia temu towarzyszą i szukaj zamiennego sposobu.
 
Żadna dieta – zadziała wyłącznie trwała zmiana!
 
Sama doświadczam od kilkudziesięciu lat wpływu choroby Hashimoto (powiązanej z niedoczynnością tarczycy) na samopoczucie i wagę, mam za sobą dwie donoszone ciąże, w tym jedną w wieku dojrzałym, przy której z obawy i troski o utrzymanie dziecka urosłam 17 kilogramów. Mam w końcu przed sobą a raczej w trakcie okres przekwitania, gdzie metabolizm spada na łeb i szyję. Mam swoje wzloty i upadki, całe naręcze stresowych sytuacji. Utrzymanie w miarę stałej wagi wymaga ode mnie sporej dyscypliny. A ja bardzo lubię się zapominać, dogadzać sobie, żyć pełnią, nie liczyć kalorii – mimo to dla ZDROWIA – zachowuję balans, umiar.
 
Nie powiem Ci, że jest łatwo. Czyha na Nas z każdej półki sklepowej mnóstwo pokus, tak łatwo w obecnych czasach zaspokoić głód, załagodzić stres, nagrodzić się poprzez jedzenie.
Jednak w efekcie końcowym wszelkie konsekwencje tego poniesiesz  TY SAMA!
 
Pamiętam o tym za każdym razem, gdy przyjdzie mi chętka zadziałać przeciwko sobie, gdy wydaje mi się, że chwilowa przyjemność jest warta zapomnienia.
 
I jeśli jest to chwila od czasu do czasu to proszę bardzo, jednak codziennie jedz mniejsze pełnowartościowe posiłki.
 
Nie jestem dietetykiem, psychologiem, za to jestem PRAKTYKIEM - utrzymuję tę samą wagę od szkoły średniej a już dawno miałam 40 urodziny…moja relacja z jedzeniem jest uporządkowana i bardzo przyjemna, moje ciało odwdzięcza mi się witalnością i siłą. Dwa razy w życiu byłam na diecie, w licealnych czasach jako młoda koza i po drugiej ciąży przez pół roku, aby pozbyć się mocno nadmiarowych kilogramów. Uwielbiam jeść, dbam o siebie i o to co jem ja i moi bliscy - zachowuję  uważność i obserwuję swoje zachowania.

Raz po raz dziewczyny pytają jak się ma praktyka jogi do zachowania szczupłej sylwetki. Pytanie jak każde inne i w sumie ważne, bo może stać się pierwszą motywacją do pracy nad sobą. Joga porządkuje i balansuje głowę i ciało, pozwala poprzyglądać się sobie i swoim emocjom - i w ten sposób wpływa na wagę. Lubiąc siebie coraz bardziej zwracamy uwagę na to co jemy i kiedy, na wartość energetyczną tych produktów a to już bardzo prosta droga do zrzucenia niepotrzebnego balastu.
Powodzenia z własną drogą, tzrymam kciuki za Was i Wasze wybory.
 
02-07-2019

Joga życiowa, taka na co dzień.

    To miał być piękny czas. Dwa tygodnie bez dzieci.
Każda mama z utęsknieniem wygląda wakacji i tej chwili, gdy pomacha pociechom, które wyjeżdżają na obóz, kolonie.
W myślach obmyślamy od razu bogaty plan jak to: ogarniemy w domu, w końcu bez walki o każdy papierek, kamień, który przecież jest Mamo pamiątką – uda Nam się doprowadzić pokój dziecka do ładu.
Jak jeszcze będziemy miały wolne wieczory, niespieszne ranki. Czas na nadrobienie zaległości w pracy a nadmiar wolnego czasu na pewno zaowocuje super kreatywnością…
 
 Mój wolny wymarzony - Tydzień zaczął się z poślizgiem, bo linie lotnicze sprzedały więcej miejsc niż zmieści się ludzi i maszyna wylosowała mnie do tego żebym została na lotnisku, potem turlała się busikami lotniskowymi do hotelu i wracała o nieludzkiej porze z powrotem (nieludzka godzina to 03 nad ranem pobudka). No cóż dzień uciekł, bo trzeba było po nieprzespanej nocy dojść do siebie, odespać. Nie było mowy o kreatywności, efektywności itp.
Kolejne dwa dni nadrabiania zaległości, i „cudowna” nowina, że trzeba jechać synka z obozu o zgrozo oddalonego o 7 godzin podróży autem od domu w jedną stronę. Uff
I tak po raz kolejny mam jogę na co dzień J
 
 Oczywiści mam też matę do ćwiczeń ze sobą, będzie też joga na macie żeby przetrwać nieludzki upał i długaśną podróż.
 
Joga poza matą oznacza, kilka głębszych oddechów i zaakceptowanie nowego nurtu wydarzeń – zupełnie różnego o d tego wymyślonego i wymarzonego, wyczekanego od kilku miesięcy.
I tak piszę to siedząc na stacji Orlen, popijając herbatę i jedząc pospiesznie zrobioną w domu kanapkę. Próbuję znaleźć dobre strony całej tej sytuacji i z uwagą przyglądam się swoim reakcjom.
W sumie mega się cieszę, że o tydzień wcześniej zobaczę syna, bo już się stęskniłam, może w drodze powrotnej zahaczymy o fajne miejsce i spędzimy przyjemnie czas.
W największy upał roku podróżuję klimatyzowanym samochodem, ruch jest niewielki. Po raz kolejny dowiedziałam się, że daję radę i mogę więcej niż mi się wydaje.
I jak się okazuje nie musiałam dla tej wiedzy stawać na rękach, robić balansów – wystarczyła tylko gwałtowna zmiana planów i proste życiowe wyzwanie.
 
Joga jest nie tylko na macie – ta prawdziwa zaczyna się poza nią.
 
19-04-2019

Najtrudniej zacząć … potem jest tylko prościej

Planowałam już tak długo, że uruchomię bloga, aby dzielić się z wami przemyśleniami na temat pozostawania w dobrej formie, na temat dobrostanu i świadomego ruchu, bo to moja wielka PASJA i mam ogromną potrzebę dzielenia się nią z innymi.

Tak czekałam i czekałam, bo wymyśliłam, że post otwierający powinien być jakiś szczególny…
I tak minęło 5 miesięcy a ja nie zaczęłam, bo czekałam na wystarczająco dobrą wenę, wystarczającą ilość czasu, na wystarczający dobry temat itp. Czas minął a ja nic nie zrobiłam..
 
I to jest najlepszy wstęp, bo :
 
Jak często czekamy ze zmianami w Naszym życiu na jakieś szczególne okazje?
Ile razy słyszę, że już ktoś wybiera się do nas na ćwiczenia, że zamierza zmienić swoje nawyki na te zdrowsze, że chce wziąć sprawy w swoje ręce – tylko za chwilę, jak czas, jak dzieci, jak wyjazdy, jak pogoda, jak fundusze, jak…milion jeden kolejnych wymówek.
 
A czas i tak upłynie, i za parę miesięcy ockniesz się tak, jak ja teraz z moim blogiem – a raczej jego brakiem.
 Może ten tekst nie jest wystarczająco dobry, ale jednak jest!
Jest początkiem, zawsze mogę napisać kolejny lepszy albo pokochać swoje braki.
Ważne, że zmobilizowałam się i zaczęłam.
 
Potrzebowałam na chwilę zwolnić i oderwać się od codziennego kieratu, żeby dostrzec, że tylko ode mnie zależy jaką wyznaczę sobie poprzeczkę. Początek nie musi być w kategoriach WOW! Bo to początek a początki są wszyscy wiedzą jakie J
 
Może Twoja zmiana też może „spuścić z tonu” i nie musi to być regularny trening a na przykład regularny spacer 10 minutowy, może przesuniecie ostatniego posiłku o pół godziny przybliży Cię do zmiany nawyków.
Małe kroki to lepszy pomysł niż milowy skok. Bez przesadnych ambicji, założeń, bez narzucania sobie kolejnego trudno do osiągnięcia założenia. Tak z obserwacji chyba najbardziej brakuje Nam zaufania do tego, że tak jak jest - jest WYSTARCZAJĄCO. Że my jesteśmy wystarczający.
 
Tendencję tę widać wszędzie:
  • W pracy, w szkole.
  • Na treningu.
  • Na spotkaniach towarzyskich.
  • A nawet w szkole jogi.
 
Dążymy do kolejnych etapów, do próby osiągnięcia …no właśnie czego? Wychodzi na to, że sami pakujemy się w to wieczne niezadowolenie i nadmierne oczekiwania wobec siebie i innych.
 
Chciałoby się życzyć Nam  wszystkim więcej wyrozumiałości i miłości do siebie samych.
Używamy Cookies

Drogi użytkowniku,

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku (RODO), informuję że:

Pliki Cookies

Na naszych stronach używamy technologii, takich jak pliki cookie, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach i w Internecie. Pragniemy zapoznać Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz z przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci pełną wiedzę i komfort w korzystaniu z naszych serwisów internetowych. Zapoznaj się z poniższymi informacjami przed przejściem do serwisu. Klikając przycisk „przejdź do serwisu” lub zamykając to okno zgadzasz się na postanowienia zawarte poniżej.

RODO

Z dniem 25 maja 2018 r. rozpoczyna obowiązywanie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane popularnie jako „RODO”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, a więc także w Polsce i wprowadza szereg zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych.

Czym są dane osobowe

Dane osobowe to, zgodnie z RODO, informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej. W przypadku korzystania z naszego serwisu takimi danymi są np. adres e-mail, adres IP, a w przypadku wysłania zapytania - imię i nazwisko. Dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach (np. local storage) instalowanych przez nas na naszej stronie i urządzeniach, których używasz podczas korzystania z naszych usług.

Podstawa i cel przetwarzania

Przetwarzanie danych osobowych wymaga podstawy prawnej. RODO przewiduje kilka rodzajów takich podstaw prawnych dla przetwarzania danych, a w przypadkach korzystania z naszych usług wystąpią, co do zasady trzy z nich:


Twoje dane, w ramach naszych usług, przetwarzane będą wyłącznie w przypadku posiadania przez nas lub inny podmiot przetwarzający dane jednej z dopuszczonych przez RODO podstaw prawnych i wyłącznie w celu dostosowanym do danej podstawy, zgodnie z opisem powyżej. Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania – czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy – przez czas jej wykonywania, a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora – do czasu istnienia tego uzasadnionego interesu.

Przekazywanie danych

Twoje dane będą przetwarzane przez Administratora danych osobowych oraz i Zaufanych Partnerów, którym zostaną przekazane w celach analizy. W każdym takim przypadku przekazanie danych nie uprawnia ich odbiorcy do dowolnego korzystania z nich, a jedynie do korzystania w celach wyraźnie przez nas wskazanych. Dzięki temu możemy np. lepiej dobrać najciekawsze lub najtańsze oferty dopasowane dla Ciebie. W każdym przypadku przekazanie danych nie zwalnia przekazującego z odpowiedzialności za ich przetwarzanie. Dane mogą być też przekazywane organom publicznym, o ile upoważniają ich do tego obowiązujące przepisy i przedstawią odpowiednie żądanie, jednak nigdy w innym przypadku.

Cookies

Na naszych stronach internetowych i w aplikacjach używamy technologii, takich jak pliki cookie, local storage i podobnych służących do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraz analizowania ruchu na naszych stronach. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. Twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz różne strony w Internecie.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów.

Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać.

Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez nas Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszej strony w celach marketingowych (obejmujących niezbędne działania analityczne i zestawianie w profile marketingowe na podstawie Twojej aktywności na stronach internetowych) w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików przez Administratora danych osobowych. Możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamykając to okno. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. 

Zaufani Partnerzy

Dane osobowe o których mowy powyżej udostępniane są wyłącznie zaufanym partnerom w celach statystycznych oraz w celu realizowania dodatkowych usług dostępnych w serwisie.

Zaufanie partnerzy: